Kredyt oddłużeniowy

Kredyt oddłużeniowy

Ponad 40% dorosłych Polaków spłaca kredyt – na każdego z nas przypada ok. 17 tys. złotych zadłużenia. Niestety nie wszystkim udaje się robić to bezproblemowo. Utrata pracy, choroba, śmierć współmałżonka lub inne wypadki losowe sprawiają, że spłaty stają nieregularne, a historia kredytowa – odstraszająca. Dla takich osób powstał specjalny produkt – kredyt oddłużeniowy, czyli kredyt na wyjście z długów.

Gdy bierzemy kredyt, zakładamy, że spłacimy go bez problemu, najlepiej przed czasem. W przypadku kredytów konsumenckich na rok lub dwa można to jakoś przewidzieć, ale gdy chodzi o kredyt długoterminowy, np. hipoteczny, sytuacja się komplikuje. Tego typu kredyty udzielane są obecnie na 15-30 lat, a nikt z nas nie wie, co spotka nas w tym czasie. Możemy grzecznie spłacać kredyt przez 10 lat, a potem stracić pracę i wpaść w problemy finansowe.

Największym błędem kredytobiorców jest mylne założenie, że zawsze będą zarabiali tyle, co w momencie zaciągania kredytu. Nie zostawiamy sobie tzw. poduszki finansowej. Spora grupa osób zaciąga kilka kredytów – nie tylko w bankach, ale np. kupuje na raty sprzęt AGD lub meble albo szaleje na zakupach z kartą kredytową. Przychodzi choroba lub tracą pracę i zostają z kilkoma kredytami, bo raty lub debet na karcie to w rzeczywistości ukryty kredyt. Dla takich właśnie osób są pożyczki oddłużeniowe. Firmy łatwo mogą ogłosić upadłość konsumencką.

Kredyt oddłużeniowy a kredyt konsolidacyjny – co je różni?

Kredyt oddłużeniowy jest często mylony z kredytem konsolidacyjnym. Oba produkty łączy to, że są zaciągane na większą kwotę i/lub dłuższy termin, a ten jeden kredyt na wyjście z długów spłaca kilka zobowiązań – kredyty, pożyczki, chwilówki raty i debety, zaległości w ZUS i urzędzie skarbowym. Zazwyczaj rata takiego kredytu jest niższa niż wszystkich zobowiązań razem wziętych. Oba produkty różni jednak podmiot finansujący. Kredyt konsolidacyjny zaciągamy w banku, a kredyty lub pożyczki oddłużeniowe – w firmach zajmujących się tego typu finansowaniem obarczonym większym ryzykiem.

Ze złym bikiem też można zaciągnąć kredyt oddłużeniowy

Dla banku klient, który ma złą historię kredytową, a więc nieterminowo spłacał raty, co zostało odnowotowane w BIK – Biurze Informacji Kredytowej – to klient martwy, skazany wyłącznie na kredyt typu oddłużeniowego. Ze złym bikiem nie otrzymamy kredytu w żadnym banku, nawet jeśli pracownicy nas znają i wiedzą, że wpadliśmy w problemy w wyniku zdarzeń losowych. Na zły BIK wpływa:

  •         nieterminowość płacenia rat kredytu lub rat w przypadku kupna sprzętu AGD, mebli itp.,
  •         nieterminowość spłacania kart kredytowych,
  •         wielostopniowe zadłużanie się,
  •         brak jakiejkolwiek historii kredytowej w BIK,
  •         wszczęte windykacje lub zajęcia komornicze.

Systemy bankowe są bezlitosne – każdy kredyt oceniany jest pod względem ryzyka, a niesolidny klient generuje duże ryzyko.Co gorsza, usunięcie niekorzystnej historii kredytowej możliwe jest dopiero po 5 latach od momentu spłaty  feralnego dla nas kredytu. A tyle czasu nie mamy, jeśli chcemy uniknąć windykacji komorniczej.

Kredyt oddłużeniowy pozabankowy jak każdy produkt ma zalety i wady. Oto one:

  •         Kredyt oddłużeniowy bez zabezpieczeń – nie musimy mieć poręczeń czy żyrantów,
  •         Kredyt oddłużeniowy bez bik – nie musimy mieć pozytywnej historii kredytowej albo żadnej historii,
  •         Kredyt oddłużeniowy bez zabezpieczeń uzyskamy szybko, często nawet online,
  •         Kredyt oddłużeniowy pozabankowy jest droższy – udzielany na gorszych warunkach niż kredyt w banku,
  •         Kredyt oddłużeniowy może być udzielony na dłuższy okres – przez kolejne lata mamy więc zablokowaną zdolność kredytową,
  •         Kredyt oddłużeniowy należy spłacać terminowo – każda zaległość czy opóźnienie w spłacie rat może nas słono kosztować, bo budowany jest na podobnej zasadzie jak chwilówki.

Zanim podejmiemy decyzję, czy zaciągnąć kredyt oddłużeniowy, skorzystajmy z porady prawnika i zwróćmy się do naszego banku. Czasami może on udzielić kredytu konsolidacyjnego na gorszych warunkach, który jednak będzie lepszy niż kredyt oddłużeniowy pozabankowy. Jeśli zaś jesteśmy skazani na pożyczki oddłużeniowe, czytajmy dokładnie warunki kredytowania i umowę, by nie wpaść w jeszcze większe kłopoty. Kredyt na wyjście z długów ma nam bowiem pomóc, a nie zrujnować.